Ślub.

Dzisiaj idę na ślub kolegi.

On będzie już trzecim zaobrączkowanym z naszej wspaniałej czwórki, którą się trzymaliśmy w liceum.

Został jeszcze jeden.

Ciekawe kiedy go trafi.

Tak czy inaczej Waldkowi życzę z całego serca powodzenia.