Kwaśnica.

Właśnie dochodzi.

Ale chyba nie do końca jest taka, jak sobie ją wyobrażałem.

No chyba, że będzie inna jutro na drugi dzień.

Przeciez zupy na drugi dzień są zazwyczaj lepsze.

A tak poważnie to wydaje mi się, że to wina jakości kapusty.