Chuck Noriis vs. Kaczki

Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy.
Jarosław Kaczyński robi to samo. Na palcach jednej ręki.

Teoria ewolucji nie istnieje. Tylko lista stworzeń, którym Chuck Norris pozwolił żyć.
Na polecenie Jarosława Kaczyńskiego.

W domu Chucka Norrisa nie ma drzwi. Tylko ściany, przez które przechodzi.
Jarosław Kaczyński nie przechodzi przez ściany. One się przed nim rozstępują.

Chuck Norris może podzielić przez zero.
Mimo to wie, że sam jest zerem. Świetnie wie, przy kim.

Chuck Norris zamówił big maca w Burger Kingu. I otrzymał.
Jarosław Kaczyński nie musi niczego zamawiać. Energię czerpie z kosmosu.

Niektórzy noszą koszulki z Chuckiem Norrisem.
Chuck Norris nosi koszulkę z Jarosławem Kaczyńskim.

Nie od razu Kraków zbudowano? Chuck Norris zbudował.
Dostał takie polecenie. Od Lecha Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński nie zajmuje się takimi drobiazgami.

Bóg rzekł: "Niech stanie się światłość". Chuck Norris na to: "Mówi się ‚proszę’".
I gorzko tego pożałował. Nie zauważył stojącego obok stwórcy Jarosława Kaczyńskiego.

Chuck Norris gra w rosyjską ruletkę z całkowicie nabitym rewolwerem. I wygrywa.
Jarosław Kaczyński robi to samo z dwoma rewolwerami.

Chuck Norris zawahał się tylko raz w życiu – kiedy dostał propozycję objęcia stanowiska premiera. Wie, że jest lepszy kandydat.